czwartek, 3 października 2013

Podsumowanie letnich postanowień

Jesień za oknem,więc czas na podsumowanie letnich postanowień z początku lipca,o których pisałam TUTAJ. Jeśli chcecie wiedzieć czy udało mi się z nich wywiązać zapraszam do lektury :)



1. Regularna aktywność fizyczna. No i pierwsza porażka. Na początku był rower, troche Ewy Chodakowskiej czy dlugie spacery z psem ale im dalej w czasie tym mniej aktywności....

2.Racjonalne odżywianie. Tutaj zastosowanie diety 3d chili to objawienie :) KLIK nie dość, że zdrowo to jeszcze 4 kg mniej :)

3. Staram się dbać o włosy jak najlepiej umiem :) cały czas poszerzam swoją wiedzę na ten temat i stosuję ją w praktyce.

4. Smarowanie olejkiem rycynowym brwi, rzęs i skórek szło bardzo dobrze do czasu aż zapomniałam go wziąć na wakacje :P teraz zaczynam kurację od nowa i codziennie o niej pamiętam!

5. Jeśli chodzi o nadrobienie zaległości w książkach ponadczasowych poniekąd się udało choć przeczytałam znacznie mniej klasyków niż innych książek. Ogólny bilans książkowy wypada bardzo korzystnie :D

6. Bardzo, bardzo dbamo picie wystarczającej ilości wody :) piję od 1,5 do 2,5 litrów dziennie.

7. Opaleniznę zdobyłam i już zdążyłam zblednąć :P

8. Walka z cellulitem i tutaj porażka bo nie stosowałam kremów... Jakoś nam było nie po drodze :P




Myślę, że wyszło mi to całkiem nieżle :) na 8 pkt zawaliłam 2,5 włączając olejek :P Teraz trzymam kciuki za RudąMarudę, żeby jej jesienne postanowienia KLIK udały się w 100% :)



Rudzielec

6 komentarzy:

  1. Miałaś bardzo podobne postanowienia do moich i poległam na tych samych polach, czyli głównie ta okrojona aktywność fizyczna :) Najpierw było okej a teraz jest coooraz mniej :]
    Wodę też udaje mi się pić, no i walka o włosy trwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dajmy sie! Bedziemy walczyc dalej! :)

      Usuń
  2. hmm, ten olejek rycynowy mnie ciekawi.. może też rozpocznę z nim kurację :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jeszcze nie wiem jakie są efekty ale myślę, że nie zaszkodzi :)

      Usuń
  3. Mi niestety też trudno zachować systematyczność w ćwiczeniach i pielęgnacji amntycellulitowej :( Może w przyszły miesiącu będzie lepiej? ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo cenny- zostaw ślad i podziel się ze mną swoją opinią i spostrzeżeniami :)